nowy lej

30 stycznia 2007 (7 komentarzy)

(nie wiem, jak na innych dzielnicach, ale na mojej nowy dizajn robi karierę. szacunek dla tego człowieka, że w ogóle znalazł ochotę i się podjął. a nie ukrywajmy – rzeźbienie w pehapie lajtowym nie jest i prędzej obsrałbym się pierogami, niż zdziałał coś własnoręcznie. joł)

art.pl

27 stycznia 2007 (27 komentarzy)

[1] domenę na art.pl dostałem kilka miesięcy temu, ale do tej pory nie miałem pomysłu, co z nią zrobić, to znaczy na początku pomyślałem, że może stworzę coś na kształt strony autorskiej. problem w tym, że aby stworzyć stronę autorską należy wpierw posiadać osiągnięcia, najlepiej imponujące, i w stopniu co najmniej przyzwoitym znać się na tworzeniu takich stron. ja się nie znam (a i płacić grubą pęgę innemu, co się zna, średnia przyjemność), więc pomysł strony autorskiej zarzuciłem. i tak, domena była i się kurzyła. aż wreszcie postanowiłem, że ściągnę z sieci jakiś w miarę funkcjonalny system blogowy (ściągnąłem wordpressa) i zamiast bawić się w rzeczy, o których mam mgliste pojęcie, przeniosę się tutaj ze swoim dotychczasowym blogaskiem. ten niezbyt urodziwy szablon, który widać, nie jest mojego autorstwa, to znaczy teraz w jakimś tam stopniu może jest, bo go trochę popsułem, ale zasadniczo ściągnięty został stąd – jako ten, który z niezliczonej masy brzydkich szablonów najmniej mi się nie spodobał. poza nowym szablonem i nowym adresem żadnych dodatkowych zmian nie planuję. notki nadal ukazywać się będą nieregularnie i w dalszym ciągu będą bardziej na relaksie niż na serio, a to dlatego, że notki seriozne zasadniczo korespondują z niepoważnym stosunkiem autora do samego siebie i świata (najczęściej nieuświadamianym), a ja właśnie jestem człowiekiem wyjątkowo poważnym

(dla tych wszystkich, którzy szukają i nie boją się znaleźć – w lewym górnym rogu wisi opcja „szukaj”. opcja „szukaj” jest najwyższym technologicznie dokonaniem tego bloga. tym samym pozwolę sobie od razu wpisać słowa kluczowe, takie jak: „prawda”, „sens”, „bóg”, ażeby ci z państwa, którzy mają nadzieję znaleźć tutaj coś więcej, nie poczuli się oszukani)