priorytety

[149] taka oto scenka: gdynia-redłowo, stacja kolejowa, okolice 18ej. nadjeżdża kolejka, ludzie ładują się do środka, a wśród nich dwóch dresików, z których jeden w ostatniej chwili postanawia na sekundę zawrócić do kiosku. wygląda, jakby właśnie sobie przypomniał, że zapomniał o czymś zajebiście ważnym. sekundy tykają, drugi dresik jest już w środku i trzyma pierwszemu drzwi, ale nie jest w stanie zatrzymać czasu, który w tych okolicznościach leci na mordę szybciej niż zwykle. pierwszy dresik biegnie paręnaście metrów i jakby od tego zależały losy jego najbliższej przyszłości, a może nawet i tej dalszej – krzyczy do okienka trzy proste słowa: korsarze! duże! szybko! *

*korsarz – drażetki kokosowe firmy skawa. w dwóch wersjach: tradycyjnej (70 gr) oraz xxl (130 gr).

Categories: Bez kategorii

32 Comments

  1. A zdążył?:)

  2. wlasnie, zdazyl? :>

  3. Jestem 7 godzine w pracy i dzieki tobie i pierwszemu dresikowi jakos przetrwam ten dzien :D

  4. w sumie mam nadzieję, że zdążył. ja doskonale rozumiem w pogoni za korsarzem.

  5. myślę, że zdążył, ale jedną nogą. lewą;)

  6. Być korsarzem.

  7. zdążył czy nie – nie o to tutaj chodzi. wspaniały jest natomiast moment konfuzji, gdy nagle się okazuje, że wcale nie chodzi o bilet. ale zdążył.

  8. dobry tytul.to ja kiedys tez mialem taka sytuacja ale chcialem kupic naleczowianke niegazowana no i kupilem.ale kolejka odjechala

  9. ja zawsze latam po fajki. i jeszcze nic mi nie odjechało. co za bzdura, chciałabym być raz porzucona na stacji.

  10. Moim priorytetem nie są korsarze, a skittlesy. Niedawno chłopak rzucił moją koleżankę, mówiąc jej, że ma inne priorytety w życiu niż stały związek. Historia pierwszego dresiarza. Moja mama, która rzuciła kiedyś pracę w banku, żeby zacząć się realizować jako ilustratorka w wydawnictwie i teraz jest najszczęśliwszą osobą na ziemi. Każdy ma inne.

  11. Jedna dziewczyna, z ktora wowczas bylem, pewnej nocy rzucila kamieniem w moje okno, bo jej priorytetem bylo sie ze mna kochac i chciala mi to delikatnie zasygnalizowac (okna nie wybila, a reszta przeszla do historii).

  12. pioryttem mojego kuzyna sa kobiety moze dlatego raz na nartach zjechal z dziewcdzyna na barana i zlamal sobie noge i reke dziewczynie.juz wiecej razem nie zjezdzali

  13. a wiecie, że PP wcale nie gwarantuje dostarczenia priorytetu następnego dnia?
    taka przesyłka jest podobno obsługiwana przed zwykłą. to jedyna przewaga.
    gdy są same priorytety, to prezenty przychodzą po świętach.

  14. caddy – nawet kartka na urodziny kolezanki dochodzi z opoznieniem, wiec na urodziny syna bozego dochodzi z opoznieniem adekwatnym do powagi sytuacji.

  15. qwerty – na szczęście z reguły dociera przed wielkim piątkiem

  16. caddy, skoro sam nie gwarantuję, że coś zrobię, to dlaczego miałbym oczekiwać tego od poczty?

  17. wszystko dobrze,
    ładny golf na zdjęciu,
    ale
    dzie archiwum?

  18. Jakobe, ekstra teraz tutaj jest :) czarno-biało-przejrzyście, ascetycznie :)

  19. foma, w sumie racja. ale dla mnie to odkrycie, bo jakoś tak w reklamie opcji priorytet było, że dostarcząna drugi dzień, co nie jest prawdą. te pocztowe gwarancje wykorzystują ukrytą potrzebę bycia przed wszystkimi. to tak jak z pierwszeństewm wejścia na pokład w tanich liniach lotniczych. 3/4 osób płaci dodatkowo, żeby zająć sobie miejscówkę, a miejsce przy skrzydle i tak zawsze jest wolne.

  20. to proste. podróż bez korsarzy jest bez sensu, rozumiem go.

  21. jestes moim harrym

  22. ej, archiwum jest po prawej na stronie głównej. chyba że nie widać. nie widać?

  23. widac.

  24. wszystko widac. jakobe, mam pytanie, jezdzisz czasem po polsce z ksiazka?

  25. sally, czasem tak. na przykład w listopadzie będę jeździł „vienna high life” (polsko-angielską wersją „wiedeńskiego”). tutaj szczegóły: http://off-press.org/main/off-news/off_press-polish-poetry-po-polsce-tour-2011/

  26. staję w obronie poczty polskiej- w zeszły czwartek wysłałam priorytet z wro do gdańska i w piątek po południu listonosz zapukał do dzwi z przesyłką..naprawdę!

  27. w tamten piatek dodam jeszcze

  28. muszą być dobre te kosarze…

  29. flice, no kurwa!

  30. no co, ja zagranico jestem…

  31. jakobe tesknimy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Copyright © 2024 jakobe mansztajn: stała próba bloga

Theme by Anders NorenUp ↑