•  jakohe.atr.pl
jakobe mansztajn o tym, co go boli, i o tym, co go właśnie nie boli.
  • archiwum

    • wrzesieÅ„ 2010
    • sierpieÅ„ 2010
    • lipiec 2010
    • czerwiec 2010
    • maj 2010
    • kwiecieÅ„ 2010
    • marzec 2010
    • styczeÅ„ 2010
    • grudzieÅ„ 2009
    • listopad 2009
    • październik 2009
    • wrzesieÅ„ 2009
    • sierpieÅ„ 2009
    • lipiec 2009
    • czerwiec 2009
    • maj 2009
    • kwiecieÅ„ 2009
    • marzec 2009
    • luty 2009
    • grudzieÅ„ 2008
    • listopad 2008
    • październik 2008
    • wrzesieÅ„ 2008
    • sierpieÅ„ 2008
    • lipiec 2008
    • czerwiec 2008
    • maj 2008
    • kwiecieÅ„ 2008
    • marzec 2008
    • luty 2008
    • styczeÅ„ 2008
    • grudzieÅ„ 2007
    • listopad 2007
    • październik 2007
    • wrzesieÅ„ 2007
    • sierpieÅ„ 2007
    • lipiec 2007
    • czerwiec 2007
    • maj 2007
    • kwiecieÅ„ 2007
    • marzec 2007
    • luty 2007
    • styczeÅ„ 2007
  • info

    • bio
    • kontakt

kore
polskie kino ciÄ…gnie druta

szklana pułapka V

2 marca 2010

[85] równo dziesięć lat temu zacząłem kurs na prawo jazdy, boże drogi, dziesięć lat temu. pomyślałem wówczas: idzie matura, zdążę przed maturą, spokojnie. w rezultacie minęło dziesięć lat, dalej jeżdżę środkami komunikacji, pieniądze na kurs poszły w przysłowiowy chuj i taka to jest ze mną robota. jubileusz w dalszym jednak ciągu pozostaje jubileuszem, przeto wszystkiego najlepszego, baranie.

ale nie o tym chciałem - chciałem o tym, że piszę książkę, o czym mówię nie po to, żeby się pochwalić, ale po to, żeby pisać ją dalej. publiczne deklaracje mają bowiem magiczną moc, która polega na tym, że się człowiek w obliczu tych deklaracji nie chce skompromitować. książka będzie o tym, że john mclane idzie na kurs prawa jazdy, które odebrano mu za punkty. na kursie spotyka hansa grubera i pułkownika stuarta, i cała zabawa między trójką rozpoczyna się na nowo.

żartuję.


  1. Octopussy

    Ta książka byÅ‚aby najwiÄ™kszym dzieÅ‚em literackim od czasu Kubusia Puchatka, o ile znalazÅ‚o by siÄ™ tam także miejsce dla Ala, który (żrÄ…c ciacha kupione dla swojej “ciężarnej żony”) wspieraÅ‚ Johna.

    13 sierpnia 2010 at 17:20

  2. Sylwia

    Szkoda, ze żartujesz, bo już chcialam ja kupic na pniu, druga rzecz, ze czytam tego bloga jak książkę, to ci się w sumie sama pisze. Ta książka

    27 maja 2010 at 16:39

  3. giera

    publicznie przyjmujemy do wiadomości, czekamy

    9 marca 2010 at 20:16

  4. boski

    pokaz mi dwoch swietnych pisarzy, ktorzy zrobili prawko.

    8 marca 2010 at 20:55

  5. boski

    prawo jazdy ssie.

    8 marca 2010 at 20:54

  6. sarna

    hmmm, o samej drodze (dwupasmowej;) do prawka można by książkÄ™, a nawet scenariusz na serial (typu tasiemiec - dreszczowiec) napisać…
    powodzenia!

    2 marca 2010 at 17:22


przepisz kod