jakobe mansztajn: stała próba bloga

jak zwierzę

[33] to było jak walka o zachowanie wspomnień. ostatnie dwa miesiące przeżyliśmy z zosią jak zwierzęta, bez stałego – proszę to sobie wyobrazić – dostępu do internetu. słowem, trochę jak bez prądu, trochę jak bez wody, trochę jak bez dupy, ręki, nogi. i ten tylko wie, ten tylko zrozumie, co może poczuć człowiek ciemną jesienną nocą, kto na gwałt potrzebował nadać niecierpiącego zwłoki mejla, na gwałt potrzebował odwiedzić ulubioną witrynę internetową i kolejny raz z przerażeniem odkrył, że oto znalazł się na skraju ludzkiego świata, gdzie kliknięcie na gazeta.pl oznacza spacer do najbliższego kiosku po prasę papierową. takie sytuacje, proszę państwa, podobno jeszcze się zdarzają i podobno są ludzie, którzy w ten sposób funkcjonują, chociaż ja osobiście nikogo takiego nie znam i jakoś sam nie bardzo w to wierzę. w każdym razie, dupa, ręka, noga wróciły. bogu niech będą dzięki

Categories: Bez kategorii

k3 sopot slam » « wybory

16 Comments

  1. nigdy więcej braku netu, kurwa!

  2. nigdy. kurwa.

  3. nigdy więcej braku dupy, internet!

  4. czy jest to prawda, że przyszła niedziela sponsoruje sopot slam vol. five?

    Bo nie chce mi się otworzyć stronka k3. No i tak tylko nieśmiało przypominam, że za dwa tygodnie jest finał bierezina, jakby tak przekładać, to słabo, prawda?

  5. kiedyś na jakimś blogu czytałem, że ktoś też nie miał chyba przez miesiąc. jak znajdę, to podeślę linka.

  6. >mmm, jest to prawda. rzecz odbędzie się 9go grudnia, konsekwentnie w “mandarynce”. i prawdą jest też to, że przekładać i nakładać na siebie imprezy to pomysł cokolwiek nieszczególny.

    a i http://k3.org.pl/ już działa.

  7. tak więc dorwałam się do internetu. przez pół roku bez dupy, ręki, nogi itd. ja rozumiem. jezus, aż za bardzo.

    (podkreśliło mi słowo “jezus”, co się dzieje?)

  8. imiona proroków zawsze z dużej. zawsze.

  9. a po takim odwyku to pewnie zwiększone zapotrzebowanie teraz co?

  10. @jakobe
    Wielkiej? Jak początek zdania?

  11. no, mozna zyc bez netu, udalo mi sie to przez pol roku, ciezko bylo, omal glowy nie stracilem
    ;-)

    ——-
    kopyt na slamie!poznan w sopocie!
    brafka!

  12. ale teraz bedzie

  13. >giera, poznań musi być, nie ma bata.

  14. >fisza, toteż chyba nie ma mowy o odwyku. raczej przewlekły zespół odstawienny.

  15. madamek porcelanek

    19/12/2007 — 11:28

    ja niedawno wytrzymałam 2 tygodnie i myślałam, ze jestem twarda;P

  16. No dobra… Ja nie miałam neta 3 lata… Haha.. Piękne trzy lata :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Copyright © 2020 jakobe mansztajn: stała próba bloga

Theme by Anders NorenUp ↑