jakobe mansztajn: stała próba bloga

jestem, skąd przyszłem

[92] dobra, powiedzmy sobie uczciwie: z taką regularnością gówniany ze mnie bloger. nie dlatego jednak, iż mam w dupie, ale dlatego właśnie, iż nie mam w dupie i tylko czas, który znajduję między jednym a drugim, jest w dalszym ciągu niedostateczny, niewystarczający i mało obiecujący. tym samym przestałem orientować się w świecie i tak na przykład w sobotę byłem święcie przekonany, iż mamy w narodzie dzień bez darcia mordy w telewizorze, a to była jedynie cisza przedwyborcza, wobec czego natychmiast posmutniałem i w odpowiedzi na ten smutek wyjechałem na trzy dni do metaforycznego lasu, w którym ani grama prądu, ani grama maszyny i ani grama człowieka. trzy dni minęły jak najnowsza reklama nike’a, to jest za szybko i zbyt pięknie, i już jestem, skąd przyszłem*, i na oścież otwieram blogaska**.

*i żadne tam, kurwa, przyszedłem. przyszłem to jest to, co zrobiłem.

**zaś blogasek to jedno z tych samostrzelających w stopę słów, które w doszczętny sposób dyskredytują własny desygnat. inne to filmówka, krejzol albo hitler.

Categories: Bez kategorii

zielone na wierzchu » « porządki

10 Comments

  1. drodzy państwo, szkodnik znów zaatakował tego bloga, wobec czego wszystkie komentarze szlag trafił.

  2. cholera!

  3. ale pamiętam pytanie horre – czy są u nas grzyby. otóż nie mam pojęcia, o jakie grzyby pytasz.

  4. paszoł won !

  5. …lubię gwiazdki * i **, ale słowo blogasek odbieram cieplej…
    Ĺťyczę Tobie, sobie, Wam – spokoju w eterze i poza nim… :)

  6. to był atak spamerskiej organizacji sprzedającej viagrę i uprawiającej nielegalny hazard przez internet. czas pomyśleć o zmianach na stronie.

  7. jakobe, jeszcze nie wszystko stracone!

  8. ano zwykłych innych nie toleruje muchomor borowik podgrzybek pod wódkę

  9. a ja wiem co się zepsuło!ja wiem co się zepsuło!!!
    -autobus się zepsuł!
    ej,przyznaj,że z twojej strony było to „świadome kreowanie ciszy i wychwytywanie wielopoziomowości kontekstów”.

  10. ze strzelającyh jeszcze fotka, ale to w ramach zboczenia przyszło zawodowego. Ogólnie jeśli coś się „wyłania”, to zwykle zapowiada przerost formy nad treścią, więc „wyłaniać” to kolejne takie słowo.

    miłego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Copyright © 2021 jakobe mansztajn: stała próba bloga

Theme by Anders NorenUp ↑